Pierwszy miesiąc pracy dla siebie + parę trików jak organizuję codzienną pracę

Trochę ponad miesiąc temu zacząłem znowu pracować dla siebie i zrezygnowałem z etatu. Plan jest prosty: mam oszczędności, by przez dłuższy czas nie przejmować się zarabianiem, więc nie jestem zmuszony do robienia zleceń – freelancing to ewentualne rozwiązanie na później, taki plan B (gdyby to co planuję zajęło więcej czasu niż założyłem) – więc mogę … Czytaj dalej Pierwszy miesiąc pracy dla siebie + parę trików jak organizuję codzienną pracę